Powoli wracam do rzeczywistości, do pełni sił mi jeszcze daleko minimum parę miesięcy.
Dziekuję,że mnie wspierałyście, mam nadzieję, że ten etap już żegnam i teraz tylko zostanie mi się cieszyć macierzyństwem, bo czas bardzo szybko ucieka, za chwilkę Miłosz skończy dwa miesiące :)
Naszcześcię pogoda dziś iście wiosenna jak na wiosnę przystało, u Was pełno pięknych kwiatów, a u mnie wstyd się przyznać,ale żadnego kwiecia, dopiero może w tym tygodniu sie wybiorę i coś zakupię. Także przedstawiam swoje babeczki :)
Ślemy wiosenne pozdrowienia :)
Buziaki
Iza










