wtorek, 28 kwietnia 2015

Tarta

Witam!

Odkąd pojawił się Miłosz na świecie, nie mam czasu przesiadywać w kuchni, dlatego staram nauczyć się szybkich i smacznych potraw, ostatnio bardzo przez nas lubiana tarta z brokułami.











Moje największe skarby


Miłosz skończył 3 dni temu 3 miesiące i taki już duży jestem :)


Pozdrawiam 
Iza

środa, 22 kwietnia 2015

Medal "Super Mamy"

Witam!

 Wczoraj, po nie przespanej całej nocy wstałam w bardzo złym humorze domownicy to wyczuli, najpierw mąż wracając ze sklepu kupił bukiet tulipanów, a potem moja Majka narysowała i wręczyła mi medal "super mamy". Wzruszyła mnie do łez. Mimo że ona uwielbia rysować, dla niej dzień bez kolorowania lub rysowania to dzień stracony. I dostaje mnóstwo rysunków, to ten jakoś tak poruszył mnie.  Pradziadek Majki jest malarzem, może dlatego tak uwielbia rysować :).  





Ten rysunek namalowany w ciągu 4minut dokładnie,na przywitanie Miłosza jak się urodził, taki sentymentalny dla nas :)


A to obraz który jest prześliczny z dedykacją dla mnie od dziadka mojego męża.


Przypominam o trwającym candy 


Pozdrawiam
Iza

piątek, 17 kwietnia 2015

Stolarstwo

Witam!

Stolarstwo - to pasja i miłość mojego męża. Cała wiedzę wpoił mu jego tata, który jest stolarzem.

Mój mąż nie ma wykształcenia w tym kierunku, jest budowlańcem a pracuje jako szlifierz, czyli branża metalowa. Maciek specjalizuję się w schodach, ale meble twierdzę, że też całkiem nieźle mu wychodzą. Ostatnio podjęliśmy najtrudniejszą decyzję, czy złą czy dobrą okaże się za parę miesięcy. Właśnie mój m porzucił swoją dotychczasową pracę, w sumie dochodów z niej żadnych, bo co to jest 1500zł na rodzinę, i teraz chcę zając się stolarstwem w 100% a nie tylko po godzinach. Ja mu kibicuję i trzymam kciuki za Ciebie kochanie. 
Uważam, że w życiu powinno się robić to co się kocha i dążyć do swoich marzeń!
 A to przykładowe rzeczy które mój mąż robi :
Konsola pod umywalkę:










Pozdrawiam 
Iza

Włąśnie dostałam maila, że nie publikują się komentarze pod Candy, nie mam zielonego pojęcia czemu, nic nie zmieniałam, i nic konkretnego nie widzę, żeby było coś źle, jeśli ktoś ma jeszcze kłopot to proszę dajcie znać.

 

środa, 15 kwietnia 2015

CANDY !!!

Witam!

Tak jak obiecałam dziś mam dla Was niespodziankę, a do wygrania oto takie rzeczy:


Zestaw składa się z :
Puszki Tea


Ze świecznika wiklinowego na 4 świece:


Z kubka w pięknym pudełku:


Candy trwa do 15 maja

Aby wziąć udział w Candy należy:
1. Zostawić komentarz pod postem
2. Umieścić poniższy banerek z aktywnym linkiem na swoim blogu
3. Zostać obserwatorem bloga
4. Anonimki proszę o podpisanie się i pozostawienie maila
 
ZAPRASZAM SERDECZNIE!!!
 
I liczę, że prezenciki się spodobają i znajdą nowego właściciela :)
 
Pozdrawiam
Iza

wtorek, 14 kwietnia 2015

Co u mnie?

Witam!

 A mianowicie problemów zdrowotnych ciąg dalszy.
Przed samymi świętami Miłosz zaczął kasłać, dodam że Majka była chora ponad 3 tygodnie, w tym czasie dostała 2 antybiotyki, które nie zdziałały nic, i tak z małym trafiliśmy do szpitala z podejrzeniem zapalenia płuc.Teoretycznie osłuchowo było czysto i mieliśmy jakieś dwie kroplówki i tylko inhalacje z soli( na oddziale trzeba mieć na dodatek swój własny inhalator), spędziliśmy tam 6 dni. Wypuścili na mówiąc że wszystko o.k., a Miłosz jak kasłał tak kasłał. Nie wytrzymałam i tego samego dnia zgłosiłam się prywatnie do lekarza ( który apropo pomógł Mai, bardzo skrytykował naszą pediatrę, że dała kolejny antybiotyk tej samej grupy tylko innej firmy) i on stwierdził u małego zapalenie płuc, że ordynator powinien się w piekle smażyć że nas wypuścił. Jednak to wirusowe zapalenie ale jednak zapalenie, i dostaliśmy leki i mieliśmy poczekać na poprawę do soboty, ale to już było tak zaawansowane, bo trwało ponad póltora tygodnia, że w Wielką Sobotę kolejna wizyta u tego lekarzai stwierdzenie już bakteryjnego zapalenia płuc i albo antybiotyk albo inny szpital oddalony o 50km od naszego domu. Szczerze dla własnej wygody zdecydowałam się na antybiotyk. Także święta spędzone w domu. Miłosz odpukać już lepiej i niech tak zostanie. Dziękuję wszystkim za życzenia świąteczne, szczerze ja nie miałam czasu, aby Was poodwiedzać i podziwiać Wasze dekoracje i złożyć życzenia.
W następnym poście postaram się Wam to wynagrodzić małą niespodzianką :)
 


 

Pozdrawiam
Iza