Witam!
Bardzo Was wszystkich przepraszam, że dopiero teraz ogłaszam wyniki, ale pech chciał, że mi internet padł i było trochę zachodu. Jestem do tyłu z Waszymi blogami i pewnie już nie nadrobię czasu. Dziękuję wszystkim tym którzy zgłosili się na zabawę, nie sądziłam, że aż tyle chętnych się zapiszę, z chęcią każdego z osobna bym wynagrodziła, ale niestety nie mogę :(
Upominki trafią do....
Avrea
Proszę o dane do wysyłki :)
Ostatnio nie mam czasu na nic , moje macierzyństwo zajmuje mi całą dobę. Miałam tyle planów, tyle mebli czeka na renowację, ale chyba nie jestem w stanie tego wszystkiego pogodzić, Miłoszek jest dzieckiem, które ciągle musi mieć mamę przy sobie, i na dodatek sen to jego wróg, także ledwo udaję mi się zrobić codzienne obowiązki, choć i czasem to nie wychodzi, ale nie narzekam, może za rok, może za dwa wrócę do decoupage.
Mamy za sobą chrzciny, z braku czasu i pomocy postanowiliśmy zrobić w lokalu, tam gdzie mieliśmy wesele, jedzenie super, i ogólnie kolejny raz jesteśmy bardzo zadowoleni :)
A to mała relacja :)
Pozdrawiam
Iza