piątek, 26 września 2014

Ostatnia metamorfoza

Witam!

 Jesiennie za oknem, można rzec, że wręcz zimno, nas dopadło wirusowe zapalenie krtani, niestety nie ruszamy się z domu i prace stanęły w miejscu, ale sprzątanie nie zając nie ucieknie :)

Dziękuję za tak liczne odwiedziny w ostatnim poście, bo oglądalność przekroczyła ponad tys wyświetleń, jak dla mnie to naprawdę duże statystyki, dziękuję.

Dziś pokazuję ostatnią metamorfozę, uwierzcie lubię machać pędzlem, ale mam jakoś dość malowania, ale chyba najwięcej zajęło mi malowanie 2skrzydłowych starych drzwi sztuk 2, ale nie o tym dziś. Tak jak pisałam, chciałam odnowić starą sypialnię rodziców i padło na szafę, ale po wyszlifowaniu szlifierką i malowaniu 2 warstw białej farby, skończyło się żółtymi plamami, i tak powstał pomysł drzwiczek ażurowych, na które mam ostatnio bzika.
Szafa wyglądała tak:

A teraz tak:







Lista do ukończenia tego pokoju, jeszcze jest długa, szczególnie kącik niemowlęcy, ale już zaplanowane chyba, bo może jeszcze odwidzi mnie się koncepcja, i przede wszystkim muszę wprowadzić jakiś męski akcent, nawet dwa bo tak się składa że będę mieć synka tym razem :)

To na dziś tyle, następny post o robótkach różnego rodzaju.

Pozdrawiam
Iza

28 komentarzy:

  1. Jeny nie wierzę to ta sama szafa? Naprawdę?! Wyszło Ci cudnie!!! Gratuluję. Skąd takie super drzwi dopadłaś? :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to ta sama szafa, po małym liftingu, drzwiczki zakupione w castoramie, były za krótkie o 10cm, dlatego mąż dorobił ozdobną deseczkę i tak jakoś inaczej wyszło :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. wow! Ale super zmiana :) szafa wygląda teraz imponująco!

    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tą szafę,królowała i króluje w domu mojej Mamy - jednak nigdy, ale to nigdy nie poznałabym jej w takiej wersji!! Iza przyjedź do mnie (wiem,wiem to niemożliwe) i wyczaruj takie cuda jakie tylko Ty potrafisz, zwłaszcza, że uwielbiam te ażurowe drzwi :)) serdeczności,ania

    OdpowiedzUsuń
  4. łał ale zmiana, hmm pomysł super może powinnam pomyśleć o czymś podobnym przy mojej starej szafie :) ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Szafa rewelacyjnie wyszła! Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem!!!!
    Zdrówka Kochani, buziaki, pięknego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. super zmiana! bardzo dokładnie to wszystko robisz! używasz zwykłego wałka? szafa wyszła idealnie! z chęcią bym są przywłaszczyła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie oddam jej, choć mam jeszcze jedną taką samą, ale narazie nie będzie na nią miejsca w sypialni,dzięki, używam wałka do farb akrylowych takiego z włosiem, a resztę postępuję tak jak się powinno, czekam aż jedna warstwa wyschnie i tak po 3 godz kolejna, szafa jest pomalowana 4 krotnie
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. To się nazywa metamorfoza!!! Szafa nie do poznania. Taką szafa z potrójnymi drzwiami jest w naszym domu ale u mnie nie do ruszenia bo tworzy z łóżkiem, stołem, biblioteką i szafką rtv komplet w sypialni rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Zmiana na maksa! Świetnie wyszło :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Iza ! przepiękna metamorfoza ! Gratuluję synusia :) Czekamy już teraz na chłopięce akcenty w pokoiku :) Pozdrawiam i uważaj tam na siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała metamorfoza!! Szafa jest przepiękna i jaka pomysłowa ,

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna szafa. Twoja sypialnia robi się jak z bajki. Podziwiam jeszcze raz Twoja pracowitość i to w błogosławionym stanie. A synka gratuluję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie Ci to wyszło, podziwiam... :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna szafa klikam sobie na fotę i napatrzeć się nie mogę:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  14. Szafa wyszła prześlicznie - czy drzwi ażurowe były kupowane?? Jesli tak, to jaki byl jej koszt ??

    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję, drzwiczki były kupowane, koszt jednych to 70zł
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. ale jak to mozliwe że to ta sama szfa??? poznaje wyłącznie nożki! Drzwiczki oczywiście, że zmienione jak czytałam ale te boki i góra, przeciez w ogóle nie widać żeby cos było dorabiane. prawdziwe dzieło. jestem pod wielkim wrażeniem i ogromnym zakochanie jesli w ogole mozna tak sie wyrazić. pelna podziwu i nadal nie mogoąca uwierzyc, Ania

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam dziękuje za wpis powitalny na moim blogu :) Widze że łączy nas wspólna pasja odnawianie mebli, jak teraz tez pracuje nad witryną efekty pokarze w nie długim czasie. Na pewno będę tu zaglądać :) Ilona
    http://mylookbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow!!! Obłędna zmiana! Czy to oby na pewno ta sama szafa?? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. ale zmiana! az trudno uwierzyc!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dobrze, że przypadkiem trafiłam na Twój blog! Szafa wyszła bajecznie! Aż trudno uwierzyć, iż to ten sam mebel:) Zrobiłaś z niej cudo:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Szafa rewelacyjna! Aż trudno uwierzyć, ze to ta sama szafa :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. WOOOOOW! Brak mi słów taka piękna ta metamorfoza... Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili, Kamila :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowna szafa! Idealnie dobrany wieniec. Pięknie, pięknie, pięknie! Pozdrawiam i trzymam kciuki! Pozycja horyzontalna ma swoje plusy- jeszcze nie raz zatęsknisz za takim błogim lenistwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudna szafa:) wyszło świetnie.....zazdroszczę zdolności no i zazdroszczę szafy....chętnie bym taką do siebie przyjęła

    OdpowiedzUsuń