Jesiennie za oknem, można rzec, że wręcz zimno, nas dopadło wirusowe zapalenie krtani, niestety nie ruszamy się z domu i prace stanęły w miejscu, ale sprzątanie nie zając nie ucieknie :)
Dziękuję za tak liczne odwiedziny w ostatnim poście, bo oglądalność przekroczyła ponad tys wyświetleń, jak dla mnie to naprawdę duże statystyki, dziękuję.
Dziś pokazuję ostatnią metamorfozę, uwierzcie lubię machać pędzlem, ale mam jakoś dość malowania, ale chyba najwięcej zajęło mi malowanie 2skrzydłowych starych drzwi sztuk 2, ale nie o tym dziś. Tak jak pisałam, chciałam odnowić starą sypialnię rodziców i padło na szafę, ale po wyszlifowaniu szlifierką i malowaniu 2 warstw białej farby, skończyło się żółtymi plamami, i tak powstał pomysł drzwiczek ażurowych, na które mam ostatnio bzika.
Szafa wyglądała tak:
A teraz tak:
Lista do ukończenia tego pokoju, jeszcze jest długa, szczególnie kącik niemowlęcy, ale już zaplanowane chyba, bo może jeszcze odwidzi mnie się koncepcja, i przede wszystkim muszę wprowadzić jakiś męski akcent, nawet dwa bo tak się składa że będę mieć synka tym razem :)
To na dziś tyle, następny post o robótkach różnego rodzaju.
Pozdrawiam
Iza
Jeny nie wierzę to ta sama szafa? Naprawdę?! Wyszło Ci cudnie!!! Gratuluję. Skąd takie super drzwi dopadłaś? :) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńTak to ta sama szafa, po małym liftingu, drzwiczki zakupione w castoramie, były za krótkie o 10cm, dlatego mąż dorobił ozdobną deseczkę i tak jakoś inaczej wyszło :)
UsuńPozdrawiam!
niesamowita zmiana :) Piekna jest
OdpowiedzUsuńDzięki :)
Usuńwow! Ale super zmiana :) szafa wygląda teraz imponująco!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko!
Znam tą szafę,królowała i króluje w domu mojej Mamy - jednak nigdy, ale to nigdy nie poznałabym jej w takiej wersji!! Iza przyjedź do mnie (wiem,wiem to niemożliwe) i wyczaruj takie cuda jakie tylko Ty potrafisz, zwłaszcza, że uwielbiam te ażurowe drzwi :)) serdeczności,ania
OdpowiedzUsuńłał ale zmiana, hmm pomysł super może powinnam pomyśleć o czymś podobnym przy mojej starej szafie :) ania
OdpowiedzUsuńSzafa rewelacyjnie wyszła! Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem!!!!
OdpowiedzUsuńZdrówka Kochani, buziaki, pięknego weekendu:)
super zmiana! bardzo dokładnie to wszystko robisz! używasz zwykłego wałka? szafa wyszła idealnie! z chęcią bym są przywłaszczyła:)
OdpowiedzUsuńOj nie oddam jej, choć mam jeszcze jedną taką samą, ale narazie nie będzie na nią miejsca w sypialni,dzięki, używam wałka do farb akrylowych takiego z włosiem, a resztę postępuję tak jak się powinno, czekam aż jedna warstwa wyschnie i tak po 3 godz kolejna, szafa jest pomalowana 4 krotnie
UsuńPozdrawiam
To się nazywa metamorfoza!!! Szafa nie do poznania. Taką szafa z potrójnymi drzwiami jest w naszym domu ale u mnie nie do ruszenia bo tworzy z łóżkiem, stołem, biblioteką i szafką rtv komplet w sypialni rodziców.
OdpowiedzUsuńWow! Zmiana na maksa! Świetnie wyszło :-)
OdpowiedzUsuńIza ! przepiękna metamorfoza ! Gratuluję synusia :) Czekamy już teraz na chłopięce akcenty w pokoiku :) Pozdrawiam i uważaj tam na siebie :)
OdpowiedzUsuńWspaniała metamorfoza!! Szafa jest przepiękna i jaka pomysłowa ,
OdpowiedzUsuńPiękna szafa. Twoja sypialnia robi się jak z bajki. Podziwiam jeszcze raz Twoja pracowitość i to w błogosławionym stanie. A synka gratuluję.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Pięknie Ci to wyszło, podziwiam... :-)
OdpowiedzUsuńśliczna szafa klikam sobie na fotę i napatrzeć się nie mogę:-)
OdpowiedzUsuńpzdr
Szafa wyszła prześlicznie - czy drzwi ażurowe były kupowane?? Jesli tak, to jaki byl jej koszt ??
OdpowiedzUsuńPOzdrawiam
Dziękuję, drzwiczki były kupowane, koszt jednych to 70zł
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
ale jak to mozliwe że to ta sama szfa??? poznaje wyłącznie nożki! Drzwiczki oczywiście, że zmienione jak czytałam ale te boki i góra, przeciez w ogóle nie widać żeby cos było dorabiane. prawdziwe dzieło. jestem pod wielkim wrażeniem i ogromnym zakochanie jesli w ogole mozna tak sie wyrazić. pelna podziwu i nadal nie mogoąca uwierzyc, Ania
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Witam dziękuje za wpis powitalny na moim blogu :) Widze że łączy nas wspólna pasja odnawianie mebli, jak teraz tez pracuje nad witryną efekty pokarze w nie długim czasie. Na pewno będę tu zaglądać :) Ilona
OdpowiedzUsuńhttp://mylookbeauty.blogspot.com/
Wow!!! Obłędna zmiana! Czy to oby na pewno ta sama szafa?? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńale zmiana! az trudno uwierzyc!!!
OdpowiedzUsuńJak dobrze, że przypadkiem trafiłam na Twój blog! Szafa wyszła bajecznie! Aż trudno uwierzyć, iż to ten sam mebel:) Zrobiłaś z niej cudo:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńSzafa rewelacyjna! Aż trudno uwierzyć, ze to ta sama szafa :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWOOOOOW! Brak mi słów taka piękna ta metamorfoza... Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili, Kamila :)
OdpowiedzUsuńCudowna szafa! Idealnie dobrany wieniec. Pięknie, pięknie, pięknie! Pozdrawiam i trzymam kciuki! Pozycja horyzontalna ma swoje plusy- jeszcze nie raz zatęsknisz za takim błogim lenistwem ;)
OdpowiedzUsuńcudna szafa:) wyszło świetnie.....zazdroszczę zdolności no i zazdroszczę szafy....chętnie bym taką do siebie przyjęła
OdpowiedzUsuń