wtorek, 8 października 2013

Pokój Majki

Witam!

Majka to moja 4 letnia córka. Obecnie jesteśmy na etapie różu i księżniczek. Co do koloru ścian nie mogłam polemizować z nią "Mamusiu ja chcę różowy dla dziewczynek", postawiała na swoim:). Tyle, że teraz ja staram się wprowadzić kolor niebieski i biały. Jak to w pokoju dziecka jest pełno zabawek, część i tak jest wyniesiona do pokoju na piętrze, jak ma ochotę to idzie tam się pobawić. Jest jeszcze troszkę do wprowadzenia zmian,ale wszystko w swoim czasie, dlatego też założyłam bloga, żeby bardziej się mobilizować, jak również wysłuchać rad od Was. Bo kto mi doradzi jak nie Wy? :) Na pierwszy ogień pójdzie zmiana firanki na zasłony, mam nadzieję że na dniach to zmienię.

Narzuta na łóżko na tą chwilę musi zostać,bo brak koncepcji i funduszy, a wiadomo takie pikowane kapy są dość drogie.

Kuchnia która jest plastikowa, mała i ohydna. Muszę jej zrobić jakąś z nieużywanego mebla, bo kuchenka musi być, naprawdę jest to rzecz którą lubi się bawić.


























Musiałam zakryć te stare drzwi, miały przejść metamorfozę w tym roku ale się nie doczekały, tak wpadł pomysł literek, nie jest on ładny, ale sprawdza się rewelacyjnie. Maja sama je koloruję i tak je wymieniam i dzięki temu zna prawie cały alfabet. Myślałam o pomalowaniu drzwi farbą tablicowo-magnetyczną, ale nie wiem czy taka farba będzie się trzymać na olejnej?. To wystarczy na dziś bo Was zanudziłam:)

Pozdrawiam 
Iza

10 komentarzy:

  1. Witaj w blogowym świecie.
    Ja zaczynałam rok temu , i roczek tak szybko zleciał. Wiele się nauczyłam będąc tutaj, tak więc życzę Ci tego samego i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wsparcie, mam taką nadzieję że dużo się nauczę będąc tu. A u Ciebie bywam i podczytuje, Ostatnio urzekło mnie biureczko fantastyczne, no i ta cegła w kuchni:)
      pozdrawiam!

      Usuń
  2. Pokój księżniczki nie ma wątpliwości - a dodanie innych kolorów tylko go urozmaici :) Z literkami to świetny pomysł na naukę i zabawę. Poczytaj o tej farbie tablicowej, a jak nie w markecie na opakowaniu lub u obsługi dopytaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, koniecznie muszę poczytać, myślę że by to lepiej wyglądało, przyczepiałaby sobie swoje dzieła sztuki, bo to jej pasja (po pradziadku, który jest malarzem)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się drzwi podobają i ten płotek za łóżkiem, to dobry pomysł na zabezpieczenie ścian przed brudzeniem. Powodzenia Ci życzę w blogowaniu i urządzaniu domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, płotek to ostatni pomysł, bo tak jak mówisz problem był z brudzeniem tej ściany i dlatego powstał pozdrawiam!

      Usuń
  5. Kochana witaj w blogowym świecie;-) Jest Mi bardzo miło, że mnie odwiedziłaś dziękuję! Ja napewno zostanę tu długo, bo jak spojrzałam na banerek to już poczułam, że jest tu bardzo przytulnie i sympatycznie. Masz piękne mieszkanie Izulko, a pokoik bajeczny. Ściskam Cię bardzo, buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Śłiczny pokoik. Największą moją uwagę zwróciła biblioteczka.
    Pozdrawiam i życzę miłych chwil podczas blogowania.
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę spać, bo mi księżyc dzień za oknem robi i sobie czytam Twoje archiwalne wpisy :). Dużo pracy wkładasz w swój dom i widać efekty. Czasami chciałoby się mieć wszystko od razu, ale skoro tak nie można, to małymi kroczkami i własną kreatywnością, wiele można zdziałać :)
    Ja też przechodziłam przez etap różowego pokoju (teraz córka ma już 10 lat i na róż mówi "afee" :). Ja łagodziłam go wprowadzając dużo białych dodatków, odrobinę jasnej zieleni, błękitu i było całkiem przyjemnie :) . U Ciebie też jest bardzo ładnie, a płotek po prostu super. I bardzo mi się podobają te drzwi :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojjj sama mam dużo plastikowych, okropnych zabawek, tzn. córka ma... Drażnią mnie one, już i tak sporo oddałam no ale właśnie tą kuchnią najbardziej lubi się bawić...

    OdpowiedzUsuń