czwartek, 30 stycznia 2014

Decoupage

Witam!

Dziś tak nie pewnie, wkraczam tu żeby pokazać moje prace. Zdaje sobie sprawę,że jeszcze nie jestem mistrzem w decoupage :), ale ciągle próbuję się udoskonalać. Może powiem, że byłam na kursie, choć nie wiem czy to można nazwać kursem, ponieważ były 3 spotkania na których uczyłam się spękania jednoskładnikowego, obecnie nie robię spękań narazie nie trafia w moje gusta, pewnie kiedyś znajdą się i takie prace. Bardzo chcę spróbować transferu, ale to też w swoim czasie. 
Większość prac ma już właściciela. 
A Wy co sądzicie? 
Ostrzegam dużo zdjęć :)
























A teraz czekam na szczere opinie, te negatywne też mile widziane:)
I jeszcze jedno czy jest coś co Wam wpadło w oko z tych rzeczy czy raczej wszystko do bani?

Pozdrawiam!
Iza

15 komentarzy:

  1. Ten Twój brak wiary w siebie mnie przeraża no jak można tak w siebie wątpić, jak takie piękne rzeczy wychodzą spod Twoich rąk :) Ja tam widzę swój chustecznik :P No generalnie wszystko mi się podoba, ale poczekam na moje skrzyneczki i pudełko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne paryskie świeczniki..

    OdpowiedzUsuń
  3. No i skąd ta niepewność ??? wszystko wygląda po mistrzowsku :) Pięknie .
    U mnie pierwsza samodzielna próba z decoupaq się nei powodła , druga już była o wiele lepsza , ale jak narazie jakoś nie moge do tego wrócić ...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne są te Twoje twory. Naprawdę masz się czym chwalić. Najbardziej wpadł mi w oko chustecznik i te dwie skrzyneczki, a puszki też super. Mnie też nabiera chęć na spróbowanie tej sztuki, ale czasu ciągle brak :(
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie sie podoba, jedno na nie (ale to byc moze moje dziwactwo??) to butelka- nie lubie deku butelek (choc jakosc wykonania na 6) cieplutkie pozdrowienia ania:***

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne! Szczególnie zachwycają mnie przedmioty drewniane :). Jak dla mnie, to jedne z piękniejszych przedmiotów, wykonane w technice decu, jakie zdarzyło mi się widzieć :)
    Nadrabiam zaległości blogowe, stąd poczytałam Twoje wcześniejsze wpisy o powstawaniu pracowni - jestem pod wrażeniem, stworzyłaś sobie super miejsce :)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne prace powstały! czekam na kolejne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne te Twoje prace! bardzo staranne i estetyczne! zazdroszczę Ci że masz gdzie to robić i że możesz zajmować się tym co lubisz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne rzeczy zrobiłaś. Ja bym nie miała do tego cierpliwości, dlatego podziwiam wytrwałość i pasję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczności po prosu brak mi słów,bo wszystko mi się podoba,pozdrawiam cieplutko Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne prace. Mnie szczególnie spodobały się puszki. Mam ich tyle po mleku Jagody. Zainspirowałaś mnie. Muszę spróbować przemienić je w coś pożytecznego. A pudełka w groszki w pokoju Jagodzi kupiłam w Aldi jakieś dwa tygodnie temu. Jak masz ten sklep w pobliżu to sprawdź, może jeszcze są. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie i komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Iza, szalejesz... Piękne te twoje prace... Wiedziałam, ze jak będziesz mieć pracownię, to będzie pracowac ci sie jeszcze lepiej. Wszystko jest piękne, ale najbardziej moje serce skradły podkładki i taca... Ściskam Cię kochana i ślę buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękn wiosna podana na tacy!
    Szktułka , podkładki, obrazki jak marzenie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny chustecznik:) marzy mi się taki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. tworzysz piękne rzeczy ! taca i chustecznik z lawenedą , jak dla mnie są niesamowite -cudeńka :) zresztą wszystko jest śliczniaste , gratuluję i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń