Czy Wy już też powoli zaczynacie myśleć o Świętach?
Ja, jak nie zajmowałam się rękodziełem, to sezon świąteczny zaczynał się w grudniu, ale odkąd zajmuje się decoupage, to myślę o nich wcześniej, pewnie jakby nie ciąża to pierwsze prace by powstały w sierpniu, żeby się ze wszystkim wyrobić, ale w tym roku, zrobię tylko parę prac, nie zamierzam się przemęczać w tym stanie, ale szczerze ubolewam, bo kocham ten klimat świąteczny nic może za rok.........
A jak to jest u Was?
Pozdrawiam
Iza
Ja nie jestem taka wielbicielką świąt, a już zawłaszcza w listopadzie. Potrzebuję trochę czasu, żeby oswoić się z tym klimatem. Aczkolwiek prawdą jest, że powinnam się już zabrać za jakieś świąteczne ozdóbki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię ciepło
Nie lubię samych świat jak okres przed... Te wszystkie przygotowania, dekoracje, zakupy, pieczenie pierników... Uwielbiam po prostu tą magię... Już wszędzie świateczne ozdoby w sklepach i tak kuszą te wszystkie cudeńka... wiec i ja powoli zaczynam myśleć... pieczenie pierników rozpoczynam pod koniec listopada! Piękny konik na biegunach!
OdpowiedzUsuńŚciskam mocno kochana
Uwielbiam swieta dlatego po cichu snuje juz plany na kalendarz adwentowy, prezenty świąteczne, dekoracje domu. Kilka drobiazgów wlasnie do kalendarza dla Otylki juz kupiłam. Pomaga mi to przetrwać ponury listopad. Tobie za to zycze odpoczynku zebys znowu strachu nie napedzila :) pozdrawiam Cie serdecznie
OdpowiedzUsuńIza nie przemeczaj sie. Cieszył się odpiczynkiem i wolnym czasem bo niedługo się to skończy:) tez żałuje ze nie możemy podziwiać Twoich pięknych prac ale co się odwlecze to nie uciecze :)
OdpowiedzUsuńU mnie już trwają przygotowania!
OdpowiedzUsuńCzas tak szybko leci, że obawiam się iż wszystkim moim zamysłom może i nie podołam...
A w dekoracjach to jest mój ulubiony czas! :)))
Zyczę Ci dużo spokoju i wypoczynku, czasami trzeba sobie niektóre rzeczy odpuścić... ;)
Piękny klimacik pokazałaś. Ja tez myślę już o świętach, najpierw szukam inspiracji na kalendarz i wieniec adwentowy. Kupiłam materiał na gwiazdkowe poduszki i obrus, ale czy zdążę? Ze wszystkim chyba nie, ale te plany, przygotowania lubię najbardziej.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się dzielnie. Pozdrawiam
Zaczęłam już planować, szukać inspiracji, zbierać ślicznotki...
OdpowiedzUsuńA ja już czuje święta i zaczynam się na nie szykować :D
OdpowiedzUsuńPoszyłam już poszeweczki świąteczne i nazbierałam szyszek na stroik, myślę że w tym tygodniu już go zrobię ;)
Ja już je wszędzie czuje :-) nawet dziś kupiłam cudne białe szyszki na choinkę :-) Nie mogę się doczekać tego całego świątecznego klimatu :-) Pozdrawiam cieplutko :-) Dorka
OdpowiedzUsuńŚwietne drewniane akcenty, bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia!
OdpowiedzUsuńJa już też powoli myślę o świętach czemu daję wyraz właśnie w moim rękodziele, pojawiły się już pierwsze ozdoby, które sa do wygrania w candy, zapraszam :)
Zaczynam także robić prezenty, pełne ręce ukochanej roboty :)
pozdrawiam, Ania
Pieknie a choinka super wygląda, kiedyś robiłam aniołki z makaronu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń