Dziś pokaże Wam mój salon, a raczej pokój dzienny.
Hm i od czego by tu zacząć, może od wnęki w której kiedyś był piec kaflowy, po wyburzeniu go, jak go rozwalaliśmy tzn: mąż, nie chcę opisywać tego co się działo bo to był jakiś kosmos, sadze były wszędzie dom wyglądał strasznie, a moja złość nie do opisania:)
Meble narazie muszą takie zostać, ale mam nadzieję, że z miesiąca na miesiąc będzie się to zmieniać, za sprawą drewnianych mebli :) Taki jest plan.
Jeszcze nie mam koncepcji na stolik z maszyny, jak sądzicie jak go zaaranżować?
A teraz dodatki:
Pozdrawiam
Iza
bardzo ładnie , a z nóg maszyny mnie się kiedys marzył barek ;) , ale widze ,że juz masz ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Dziękuję, obecnie jest barek zrobiony przez męża, i narazie taki zostanie, zresztą dużo mam drewna w domu :)
Usuńpozdrawiam
mi tez sie zawsze barek marzył. jeszcze nie mam ale kto wie:) w dodatkach sila:)
OdpowiedzUsuńKażdy z nas marzy, i myślę że i Twoje marzenie się zrealizuję.
Usuńpozdrawiam
Ale u Ciebie kochana przytulnie. Bardzo mi się podoba. Piekne dodatki i dekoracje!!!! Stolik z maszyny bardzo fajny... Pasuje nawet na komputer, ale możesz tez ustawić np. ramki ze zdjęciami, może jakiś wazon z jesiennymi kwiatkami.... co tylko chcesz.... Ściskam cię Izuś
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za tak miłe słowa, a nad aranżacją muszę jeszcze pomyśleć, pewnie pomysł przyjdzie sam.
Usuńpozdrawiam
A widzisz nie tylko ja uważam, że masz przytulny domek :)
OdpowiedzUsuńA stolik z maszyny może być idealna konsolą a nad nią półka/witrynka :) A może zostawisz go sobie jako biureczko - jak Ci się blog rozkręci to będzie przy czym usiąść i pisać ;)
Slicznie
OdpowiedzUsuńDziękuję
Usuńpozdrawiam
Fajne sa takie wnękowe półki :)
OdpowiedzUsuńPo piecu kaflowym została dziura, mieliśmy ją zakryć, ale wpadł pomysł na wnękę i teraz mam chociaż troszkę miejsca na dodatki :)
Usuńpozdrawiam!
Oj ten retro kalendarz bym CI ukradła;) Śliczny:)
OdpowiedzUsuńKochana:
Podaję Ci linka do wagi :)
http://allegro.pl/gipfel-waga-kuchenna-5-kg-art-5688-i3622134652.html
Dziękuję.
Usuńpozdrawiam
Cudnie jest u Ciebie chyba się wprowadzę jeśli pozwolisz:)))),pozdrawiam goraco Ewa.
OdpowiedzUsuńOczywiście że pozwolę :) Ale tak na prawdę to zapraszam na kawę, jesteś z Kielc to tylko 40km.
Usuńpozdrawiam
ładnie u Ciebie! tyle masz pięknych skorupek! zazdroszczę miejsca, że masz gdzie to wszystko układać:) córce wpadł w oko konik na biegunach:) gdzie kupiłaś?
OdpowiedzUsuńMiejsca to ja mam wręcz za dużo jeszcze piętro całe nie zaaranżowane :)
UsuńA konik jest stąd http://allegro.pl/konik-na-biegunach-drewniany-i3570222066.html.
pozdrawiam!
Witam w naszym blogowym świcie. Mam nadzieję na wiele postów, masę inspiracji i trzymam kciuki. Ila z Mazowsza
OdpowiedzUsuńA ja właśnie w ubiegłym tygodniu dostałam maszynę singera w prezencie. Super . Ila
OdpowiedzUsuńWitaj :) Ślicznie u Ciebie :) Zaskoczyła mnie ilość cudnych detali - obrazek, konik, napis, tabliczka, kluczyk, serduszka - wszystkie są przepiękne.
OdpowiedzUsuńDom jest tam gdzie serce :) Piękne.
OdpowiedzUsuńAaa stolik mam taki sam :-) Ale póki co trzymam go w piwnicy, mam zamiar go przemalować i kiedyś będzie stał w naszym przedpokoju, już w naszym domu czy mieszkaniu :-)
OdpowiedzUsuńP.S. Fajnie, że trafiłam, sama jestem początkującą bloggerką. Będę obserwowała, pozdrawiam!
Trzymam kciuki za urządzanie mieszkania :) Też jestem na tym samym etapie i wiem ile to pracy (a przede wszystkim zdecydowania) wymaga :) Ja zawsze mam za dużo pomysłów i nie wiem, na który się zdecydować :) Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie na Candy: www.ecomanufaktura.blogspot.com
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo przytulanie :) I kolory i dodatki sprawiają że aż chce się wstąpić na kawę i ciacho :)
OdpowiedzUsuń