To zacznę od tego, że u mnie pomieszczeń nie brakuję i postanowiłam na piętrze zrobić......
PRACOWNIĘ
Taki pokój dla siebie:)
Także gratuluję Natalii Wanilii
Pracownia to może za duże słowo, bo robię to najtańszym kosztem z rzeczy które już mam, może z czasem zamieni się to w coś ładniejszego :)
A że rzeczy do decoupage przybywa, a mnie denerwowały porozrzucane farby, lakiery po kuchni, musiałam im stworzyć swoje miejsce.
Dziękuję wszystkim hm... sypialnia też mi się marzy i to bardzo, jest jeden pokój na parterze, który ma zastosowanie do sypialni, ale niestety większe koszty i więcej wysiłku, ponieważ trzeba zmienić elektrykę w tym pomieszczeniu, zrywać stare deski, być może uda mi się odrestaurować sypialnię rodziców więc czasu też trzeba, ale to jest marzenie a marzenia trzeba realizować.
To pokaże co mi się już udało zrobić, chociaż do końca jeszcze nie gotowe
Moje biurko- regał wyciągnięte z garażu i pomalowane, służyło mi przez cały mój okres nauki i teraz myślę że wpasuję się w to miejsce :)
Brak jeszcze gałek i pionu nie ma, ważne że już stoi.
A tak wyglądał po przyniesieniu do domu:)
A tu w trakcie prac:)
Prace trwają nad jeszcze jednym projektem, który sobie wymyśliłam w pracowni mam nadzieję że na dniach uda mi się Wam pokazać:)
Pozdrawiam
Iza
Pracownia zapowiada się bardzo fajnie:) Oj takie miejsce tylko dla siebie jest bardzo potrzebne:) też mam swój kącik który szumnie nazywam również "moją pracownią" gdzie mam maszynę, materiały, różne bloki, karteczki, ołówki, taśmy, kleje itd... w końcu mam jedno miejsce gdzie mogę wszystko bez problemu znaleźć :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Patrycja
I właśnie o taki pokój mi chodziło, z chęcią zobaczyłabym twój kącik, bo chyba go jeszcze nie było na blogu:)
UsuńPozdrawiam!
Izunia nie ważne, że robisz z rzeczy, które już masz :) Liczy się efekt, a on będzie świetny i najważniejsze będziesz mieć pokój tylko dla siebie :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będę się dobrze czuła w tym pomieszczeniu i liczę na to że efekt będzie o.k.
UsuńPozdrawiam!
Ja tez mam taki pokoik, który teraz jest niby gabinetem, ale czeka go remoncik, pewnie w wakacje.
OdpowiedzUsuńAaaaa... To, że nie sypialnia to już potem też tak myslalam, bo na sypialnię chyba ciut za mały pokoik. Odmalowanie takiego regału to czasochłonne zajęcie.
OdpowiedzUsuńzapowiada sie fajnie, bialy jest zawsze dobrym tlem do kolorowych gadzetow- w pracowni takich nie brakuje 10/10 :***
OdpowiedzUsuńoooooo fajnie miec takie miejsce
OdpowiedzUsuńA mialam napisac ze bedzie to pracownia,ale za to zapowiada sie wspaniale :)
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwością na efekt końcowy :)
OdpowiedzUsuńAle miałam nosa... Kochana, Twoja pracowania zapowiada się ciekawie i pięknie. JUż się nie mogę doczekać efektu końcowego. Ślę cieplutkie pozdrowienia
OdpowiedzUsuńtakiego miejsca to można tylko pozazdrościć:)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł, powodzenia podczas pracy :0 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! Bardzo fajnie, że masz pomieszczenia, które możesz fajnie zagospodarować ;-)
OdpowiedzUsuńciekawie sie zapowiada!pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńjuż któryś raz wracam do Twojego posta i jestem zdziwiona że nie zostawiłam żadnego komentarza:(
OdpowiedzUsuń( a tyle razy układałam go sobie w głowie)
zazdroszczę Ci takiego miejsca! będzie super! życzę dalszych sukcesów z Decoupage.
Iza zapraszam Cię na moje rocznicowe CANDY!
pozdrawiam
http://paulapearls.blogspot.com/