poniedziałek, 8 września 2014

Pierwszy mebel do sypialni

Witam!

Dziękuję za komentarze, pod ostatnim postem o werandzie, zmobilizowały mnie do dalszej pracy, której u mnie nie brakuje.
 A mianowicie, że pogoda ostatnio nam dopisuje, to postanowiłam odnowić jeden mebel z sypialni, ale to nie jest jeden jedyny, można rzec to był ten któremu trzeba było poświęcić najmniej czasu:), a kiedy zrobię resztę tego nie wiem, ale Maja chodzi dzielnie do zerówki, to i ja  mam więcej czasu na pracę. Zacznę od tego, że remontuję starą sypialnię moich rodziców, meble są na wysoki połysk i niestety po wyszlifowaniu i zaczęciu malowania okazuję się, że wychodzą plamy żółte, i wszystko stanęło w miejscu, bo miały być w kolorze bieli i teraz kombinuję co tu zrobić, jakiś pomysł mam zobaczymy co z tego wyjdzie. To teraz o metamorfozie krzesła które było z toaletką (której niestety teraz nie będę mogła mieć w sypialni, bo w jej miejsce będzie musiało stanąć łóżeczko). 
 
Krzesło wyglądało tak:


A teraz wygląda tak:







I jak wyszło?
A teraz mam do Was prośbę, poszukuję farby jasno szarej o ciepłym odcieniu, niestety w standardowym katalogu duluxa takiej nie znalazłam i mam pytanie, czy możecie mi coś polecić, będę Wam bardzo wdzięczna, bo nie zapeszając już niedługo malujemy, a ja farby nie mam :(

Pozdrawiam
Iza

21 komentarzy:

  1. Krzesełko wyszło rewelacyjnie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow!!:)) Wyszło świetnie, naprawdę bardzo mi się podoba:)) Uwielbiam takie perełki, na pewno będzie się pięknie prezentować w sypialni:) Pozdrawiam Cię słonecznie i cudownego tygodnia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasno szara widzialam w sniezce satynowej( widzialam tylko,osobiscie w pokoju mam rytm ulicy i jest dosc cirmna) a i rowniez w beckers (obecnie mamy w kuchni i jest jak dla mnie przyjemnie):) Obydwie jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krzesełko mega zmiana !!!!!! A weranda rewelacja !!!!! Co biel to biel !!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Izuniu, krzesło wyszło przepięknie... Bardzo ładnie wygląda!
    Buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  6. Metamorfoza krzesła niewiarygodna!:-) Wyszło naprawdę świetnie! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne krzesełko. Super aranżacje.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Iza , ale z Ciebie czarodziejka ! Wyczarowałaś piękne krzesełko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo! Też mi się taki marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Metamorfoza krzesła cudowna, uwielbiam drugie życie mebli
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kształt pierwszego mebla no i metamorfoza cudna

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszło świetnie! I kropeczki urocze! Uwielbiam takie ratowanie od śmierci na śmietniku!
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna renowacja! Nie do poznania :)
    Pozdrawiam słonecznie :)
    zrealizowacmarzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak ładnie odnowione że wygląda jak nowe i ma niepowtarzalny kształt.Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  15. Krzesełko wyszło super. Bardzo podoba mi się lampion jak płoną w nim świece- musi być klimat .

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne te metamorfozy!! Zostaję u Ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń